<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: [*]</title>
	<atom:link href="http://ioculus.wordpress.com/2008/06/20/179/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ioculus.wordpress.com/2008/06/20/179/</link>
	<description>Blogus meus...</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Nov 2009 14:21:35 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: TAO</title>
		<link>http://ioculus.wordpress.com/2008/06/20/179/#comment-349</link>
		<dc:creator>TAO</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Sep 2008 13:05:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ioculus.wordpress.com/?p=179#comment-349</guid>
		<description>Niestety, słuszny tekst zaczynasz fałszywą koniunkcją. Bo np. w moim przypadku odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi &quot;zdecydowanie tak&quot;, zaś na drugie i trzecie &quot;oczywiście i zdecydowanie nie&quot;. 
I jeszcze jedno - dziecko tzw. Agaty (bo to nie jest prawdziwe imię tej nieszczęśnicy) zostało zabite, może wręcz - zamordowane, ale nie - &quot;ukarane śmiercią&quot;. Bo to ostatnie sformułowanie oznacza zadanie śmierci na mocy prawomocnego wyroku sądu, na podstawie prawa, przewidującego taką karę za określony czyn.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety, słuszny tekst zaczynasz fałszywą koniunkcją. Bo np. w moim przypadku odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi &#8220;zdecydowanie tak&#8221;, zaś na drugie i trzecie &#8220;oczywiście i zdecydowanie nie&#8221;.<br />
I jeszcze jedno &#8211; dziecko tzw. Agaty (bo to nie jest prawdziwe imię tej nieszczęśnicy) zostało zabite, może wręcz &#8211; zamordowane, ale nie &#8211; &#8220;ukarane śmiercią&#8221;. Bo to ostatnie sformułowanie oznacza zadanie śmierci na mocy prawomocnego wyroku sądu, na podstawie prawa, przewidującego taką karę za określony czyn.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anonim</title>
		<link>http://ioculus.wordpress.com/2008/06/20/179/#comment-336</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Aug 2008 18:26:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ioculus.wordpress.com/?p=179#comment-336</guid>
		<description>chwila, zaraz tam zacietrzewienie. Ja naprawdę nie mam nic przeciwko karze śmierci. A czasami jestem za.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>chwila, zaraz tam zacietrzewienie. Ja naprawdę nie mam nic przeciwko karze śmierci. A czasami jestem za.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: M.L.</title>
		<link>http://ioculus.wordpress.com/2008/06/20/179/#comment-335</link>
		<dc:creator>M.L.</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Jul 2008 09:27:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ioculus.wordpress.com/?p=179#comment-335</guid>
		<description>Wybacz Erunandelince, ale własnie takie argumenty sa wykorzystywane przeciwko obrońcom zycia. Zacietrzewienie, ponoc brak racjonalmnych argumentow. Tymczasem dramatem liberałow jest to, że sama współczesna nauka przekresliła ich podstawowy argument - &quot;Mam prawo zrobić ze swoim cialem co zechcę&quot;, problem w tym (a zauważ, jak rzadko sie o tym mowi), że według genetyki, nie jakiegokolwiek wyznania, ale właśnie genetyki, nienarodzone dziecko, nie jest częścią organizmu matki, jest genetycznie odmienne. A zatem stanowi biologiczne odrebny byt. I ta oczywista prawda, zanika w dyskusji. Tymczasem to przenosi dyskurs  na inny p0oziom, i to nie z perspektywy religii, czy wyznania, ale z perspektywy racjonalizmu, logiki i nauki. Czy wolno mi zabić osobny byt, który owszem rozwija się we mnie, ale nie jest mną? 
I sam uznaję, ze są pewne konkretne bardzo specjalne warunki, gdzie niezbędna jest możliwość wybóru, który jest zlem, ale złem koniecznym. Bo człowiek ma wolną wole i mając pełna świadomość konsekwencji wyborów, te wybory musi mieć. Tylko nazwijmy rzecz po imieniu. I zadajmy pytanie: Czy za naszą głupotę, brak rozwagi, kiepskie warunki materialne cenę ma ponosić ktoś inny? 

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wybacz Erunandelince, ale własnie takie argumenty sa wykorzystywane przeciwko obrońcom zycia. Zacietrzewienie, ponoc brak racjonalmnych argumentow. Tymczasem dramatem liberałow jest to, że sama współczesna nauka przekresliła ich podstawowy argument &#8211; &#8220;Mam prawo zrobić ze swoim cialem co zechcę&#8221;, problem w tym (a zauważ, jak rzadko sie o tym mowi), że według genetyki, nie jakiegokolwiek wyznania, ale właśnie genetyki, nienarodzone dziecko, nie jest częścią organizmu matki, jest genetycznie odmienne. A zatem stanowi biologiczne odrebny byt. I ta oczywista prawda, zanika w dyskusji. Tymczasem to przenosi dyskurs  na inny p0oziom, i to nie z perspektywy religii, czy wyznania, ale z perspektywy racjonalizmu, logiki i nauki. Czy wolno mi zabić osobny byt, który owszem rozwija się we mnie, ale nie jest mną?<br />
I sam uznaję, ze są pewne konkretne bardzo specjalne warunki, gdzie niezbędna jest możliwość wybóru, który jest zlem, ale złem koniecznym. Bo człowiek ma wolną wole i mając pełna świadomość konsekwencji wyborów, te wybory musi mieć. Tylko nazwijmy rzecz po imieniu. I zadajmy pytanie: Czy za naszą głupotę, brak rozwagi, kiepskie warunki materialne cenę ma ponosić ktoś inny? </p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Erunandelincë</title>
		<link>http://ioculus.wordpress.com/2008/06/20/179/#comment-333</link>
		<dc:creator>Erunandelincë</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 16:33:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ioculus.wordpress.com/?p=179#comment-333</guid>
		<description>hm, w zasadzie to nie mam nic przeciwko karze śmierci. Dopóki ktoś mi nie udowodni czarno na białym, dlaczego niby powinnam być przeciwko karze śmierci dla propagatorów aborcji. [/przewrotność ale bardzo serio]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hm, w zasadzie to nie mam nic przeciwko karze śmierci. Dopóki ktoś mi nie udowodni czarno na białym, dlaczego niby powinnam być przeciwko karze śmierci dla propagatorów aborcji. [/przewrotność ale bardzo serio]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
