Archiwum kategorii ‘Uzależnieni od komputerów’
Śledzik, czyli o pewnej naszoklasowej paranoi…
Nasza Klasa dodała ostatnio nowy gadget na swoim portalu, a mianowicie “Śledzika”. Pozwala on wpisać kilka słów, dać linka, zdjęcie, itp. i opublikować je dla swoich znajomych. Podobna funkcja istnieje na Facebooku od kiedy tam się zalogowałem. Stąd może moje niezrozumienie niektórych użytkowników NK. Ostatnio cokolwiek nowego wprowadzi zespół NK, to jest to krytykowane. Czemu nie wiem, skoro nie ma obowiązku korzystania z nowych funkcji. Można je zazwyczaj wyłączyć (jak ocenianie zdjęć czy korzystanie z albumów). Można także je zignorować i nie przejmować się nimi (jak choćby śledzika). Jednak najwięksi wrogowie, “antyśledzikowcy” rzucili się do walki i wykrzykują swoje “antyśledzikowe” i “antynaszoklasowe” hasła. Gdzie to robią? Na śledziku właśnie! Czy nie można po prostu wyłączyć lub zignorować funkcji na NK, których się nie lubi, z których się nie korzysta? Można. Problem jednak leży chyba gdzie indziej. Bo dla wielu świat NK, GG i szerzej świat wirtualny stał się jedynym. Człowiek usiłuje się tam odnaleźć, tam szuka rozwiązania problemów. Przychodzi on sam, rzeczywisty i prawdziwy, z z rzeczywistymi problemami i radościami, uczuciami, emocjami. Tam dostaje tylko wirtualne odpowiedzi, stąd frustracja, stąd namiasta prawdziwego życia, stąd paranoje i dziwactwa w stylu stuprocentowych antyśledzikowców wysyłających co chwilę wiadomość na śledziku, jak to go nie lubią. Stworzyli sobie wirtualny problem, wokół którego mogą skoncentrować swoje działania, emocje i uciec od prawdziwego życia, życia w którym się gubią.
Nasza Klasa znowu zła
Trudno mi zrozumieć ostatnie zarzuty wobec Naszej Klasy. Pojawiła się funkcja Albumów i oceniania zdjęć. Nagle podniosło się wielkie larum, jakby się komuś krzywda stała. Nasza Klasa się rozwija, dodawane są nowe możliwości je wykorzystania. Czy jest w tym coś złego? Kto komu każe umieszczać 100 zdjęć na swoim profilu? Nie chcesz, to tego nie rób. Umieszczasz? To licz się z tym, że tak czy siak ludzie będą ciebie oceniać (albo twoje zdjęcia). Może dobra byłaby funkcja zablokowania możliwości oceniania zdjęć i to by problem rozwiązało (nie wiem czy takowa jest)? Mi osobiście podział na albumy bardzo odpowiada, zwiększyłbym jeszcze maksymalny rozmiar zdjęcia (Facebook ma 4 MB, a NK tylko 0,6 MB). Osobiście uważam, że NK jest bardzo dobrym narzędziem. Narzędziem, a więc to mądrze jak będzie wykorzystane zależy od tego, kto się nim posługuje. Nie winmy jednak dobrego narzędzia za to, że używa go głupiec.
Fronda.pl
Od jakiegoś czasu portal Fronda.pl ma zupełnie nowy kształt. Merytorycznie jest na wysokim poziomie, graficznie bardzo mi się podoba. Tworzy wokół siebie wyjątkową społeczność ludzi, którym nie obojętne są sprawy wiary i Kościoła. Myślę, że jest godny polecenia wszystkim, którym te sprawy też nie są obojętne. Uważam, że Kościołowi, Polsce, światu coraz bardziej potrzeba zorganizowanej społeczności katolików, którzy będą tworzyć lepszy świat. Coraz częściej potrzeba bronić Prawdy, pokazywać swoją obecność w społeczeństwie, aby Prawda nie została zepchnięta na margines, aby przynajmniej swoboda wyznania i głoszenia poglądów została zachowana. Tym goręcej więc zapraszam wszystkich do włączenia się w dzieło Fronda.pl
Jedynym minusem portalu jest organizacja forum. Forum samo w sobie bardzo cenne ze względu na wypowiedzi użytkowników, jest pozostawione w wielkim bałaganie. Brakuję mi takiego uporządkowania wypowiedzi, jakie jest możliwe chociażby na forach phpBB modified by Przemo, czego przykładem może być forum elendili.pl. Widocznie nie można mieć wszystkiego.
Nikt nie mówił, że będzie łatwo :)
Nikt nie mówił, że życie będzie łatwe. Tym bardziej życie Katolika. Tak to niestety bywa, że ten wybór niesie za sobą pewne konsekwencje. Dlaczego o tym piszę? Bo widzę wśród ludzi na kolędzie, uczniów w gimnazjum i wielu innych tę trudność w dokonaniu wyboru i przyjęciu konsekwencji.
Po pierwsze – kwestia wyboru. Wielu ludzi boi się tego, żeby wybierać. Decyzja odkładana jest zawsze na później. Już nawet najmłodsi nie decydują się, kim będą w przyszłości. Rodzice ich popierają i mówią: “ma jeszcze czas”. Ja pamiętam, że jako dzieciak chciałem być strzażakiem, potem jeszcze kimś innym, itd. W moim pokoleniu to było normalne. A teraz? “Nie wiem” odpowiadają zgodnym chórem małe dzieci. A potem brakuje też tej ostatecznej decyzji. “Co chcesz robić po maturze?” Nie wiem, na razie muszę ją zdać. Zero celów. “Co po gimnazjum?” Odpowiedź podobna. Jakże potem dokonać wyboru między katolikiem, a Katolikiem. Ten pierwszy to taki, który chodzi do kościoła, ten drugi do Kościoła. Ten pierwszy jest nim bo jest, ten drugi dokonał wyboru. Ten drugi chce iść za Chrystusem i należeć do wspólnoty, którą On założył. To jest jego wybór. Wybór z konsekwencjami.
Jakie to konsekwencje? Wiadmo, że nie jesteśmy doskonali, że się rozwijamy, walczymy o świętość. Konsekwencja podstawowa to właśnie ta droga, a właściwie Droga. Idziemy nią, mimo upadków i porażek. Chcemy słowem i życiem realizować wybór. Wiem, że nie zawsze wyjdzie. Jednak taki człowiek się nie poddaje. Rozwija wiarę, umie jej bronić. Nie jest tylko “niedzielnym katolikiem”. Rozwija wiarę w częstej Eucharystii, regularnej spowiedzi, codziennej modlitwie. Czyta Pismo Święte, pogłębia wiedzę, umie bronić swojej wiary. Nie stawia warunków, nie ma wyjątków w stylu: “jestem katolikiem, ale na niektóre sprawy mam własny pogląd”. Ten “własny pogląd” jest przecież najczęściej próba uniknięcia konsekwencji grzechu. Ci, którzy naprawdę wybrali też grzeszą, ale nie usprawiedliwiają się. Zgrzeszył i zna tego konsekwencje. Przede wszystkim szuka pojednania. Dalej walczy i próbuje z całych sił.
“Nikt nie mówił, że będzie łatwo”, ale też nikt nie powiedział, że takie życie jest smutne. Dopiero gdy dokona się Wyboru, znajduje się sens życia i prawdziwe szczęście. Człowiek widzi, że życie ma sens. Nie jest łatwo, ale jak mawia pewna osoba Per aspera ad Deum. A więc do przodu
Dlaczego dalej nie działa NK?
11.12.2008 12:45Polscy internauci w mijającym roku w wyszukiwarkę Google’a najczęściej wpisywali hasło „nasza klasa”. Pod względem wzrostu popularności danego zapytania fraza ta zajęła siódme miejsce w skali globalnej. Dziękujemy!zespół nasza-klasa.pl
Taką informację przekazała jakiś czas temu Nasza Klasa. Słowa “Nasza Klasa” są z pewnością często wpisywane. Jednakże w jakim kontekście? W momencie pisania tego postu, po wpisaniu w Google słów “dlaczego nasza klasa nie działa” na pierwszym miejscu pojawia się mój blog (zauważyłem to dzięki statystykom odwiedzin i sprawdziłem na Googlach) i post: Dlaczego nie działa Nasza Klasa? Może (niestety) ta popularność na Googlach to nie jest aż taki powód do dumy? Jednak sprawa samego działania NK mniej mnie interesuje.
NK stała się ciekawym zjawiskiem w naszym społeczeństwie. Słyszałem, jak wróżono jej już kilkakrotnie upadek, bo się znudzi. Dla mnie osobiście jest świetnym miejscem do nawiązania kontaktu z ludźmi. Dlaczego? Bo często nie znam ani maila, ani telefonu czy gg jakiejś osoby, a potrzebuję wysłać jej jakąś informację. Co wtedy? Nasza Klasa! Dzięki NK znalazłem wielu swoich krewnych, mogę z nimi utrzymywać kontakt. Jest do tego dobrym narzędziem. Poza tym przypomina mi o urodzinach znajomych, a o tym ja często zapominam (a często nie wiem, kiedy mają urodziny).
Jednak ogromna irytacja niektórych w momencie, gdy wyświetla się komunikat “serwery przeciążone” może świadczyć o pewnym uzależnieniu, jaki panuje w naszym społeczeństwie. Według NK jest już ponad 11 milionów zarejestrowanych użytkowników. Część to konta fikcyjne, ale to jest jakaś ćwierć ludności Polski! Jeżeli odliczyć noworodków czy też osoby do lat 4, które nie mają swoich kont (zazwyczaj, bo czasem zapobiegliwi rodzice zakładają im konto w dniu narodzin) i osób po 60, które zazwyczaj też nie mają swoich kont, ten procent jeszcze wzrasta. Jedna czwarta Polski siedzi na NK, może nawet jedna trzecia. Wiele z tych osób wykazuje objawy uzależnienia. Gdzie leży problem?
Straciliśmy chyba albo powoli tracimy zdolność nawiązywania normalnych kontaktów. GG, NK, email, smsy zniszczyły normalne możliwości rozmowy. Bo do drugiego człowieka nie powiesz: 3maj się, nzmc, czy też nie użyjesz jednej z wielu emotikonek. Rozmowa z drugim człowiekiem musi mieć swoją formę i treść. Forma jest za trudna, bo właśnie nie można użyć swoich ukochanych skrótów. Treść też, bo trzeba myśleć i nie można w rozmowie na żywo wymieniać się linkami z coraz to głupszych filmików na YouTubie, rzucać się wirtualnymi śnieżkami i narzekać, że NK tak wolno działa.
Może warto byłoby zrobić sobie takie małe postanowienie na 2009 rok. Mniej NK, mniej GG, mniej smsów, a więcej rozmów. Jeżeli coś piszemy na NK, GG, etc. to niech nasza wiadomość będzie zbudowana z normalnych zdań i niech ich będzie kilka. Kilka czyli choćby dwa pełne zdania. Takie z interpunkcją, gramatyką, ortografią. Duża litera na początku i kropka (bądź pytajnik czy wykrzyknik) na końcu. Jedna kropka albo jeden wykrzyknik, pytajnik. Tak żeby to dało się przeczytać. Do tego postanowienia dorzućmy jeszcze zakaz wymieniania się głupimi linkami i narzekania, że NK nie działa. Zamiast tego umówmy się z kimś na kawę albo spacer i jeżeli już nie potrafimy rozmawiać, to przynajmniej spróbujmy. Jeśli i to nie pomoże, to w ciszy popatrzmy przed siebie, w świat, który nie ma swojego profilu na NK.
Koniec Naszej Klasy?
I stało się! Choć oczekiwano najgorszego, to to co się stało jest przynajmniej ulgą dla mas. Bo mieli zlikwidować Naszą Klasę, a tymczasem:
zespół nasza-klasa.pl
I znów można spać spokojnie
Bykom-Stop!
Bykom stop! Sam staram się unikać wszelkich błędów, nawet gdy piszę na gg. Przyłączam się do akcji Bykom-Stop. Więcej informacji znajdziecie pod adresem: bykom-stop.avx.pl. Denerwujące jest dostawanie maili, czy wiadomości na Naszej Klasie, gdzie nie uraczy się dużych liter czy przecinków, za to na końcu pytania znajduje się kilkadziesiąt znaków zapytania. Proszę was wszystkich, używajmy polskich liter, przecinków, etc. Wtedy naprawdę łatwiej zrozumieć co ktoś chce powiedzieć. Wtedy także wszelkie “udziwnienia zamierzone” odniosą swój skutek, szczególnie gdy, zgodnie z zasadami poprawnej pisowni, będę umieszczone w cudzysłowie.
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

