1. PIERWSZE WRAŻENIE
Nawet nie próbuj zaczynać w stylu: “skąd klikasz??” albo “postukamy??”. Nie działa także samo “Dzień dobry”, czy “Szczęść Boże”. Jeżeli istnieje cień podejrzenia, że nie mam ciebie wśród moich kontaktów na GG, to przedstaw się.
Nie sądziłem, że będzie mi potrzebna taka strona. Jednak powoli tracę cierpliwość.
Nawet nie próbuj zaczynać w stylu: “skąd klikasz??” albo “postukamy??”. Nie działa także samo “Dzień dobry”, czy “Szczęść Boże”. Jeżeli istnieje cień podejrzenia, że nie mam ciebie wśród moich kontaktów na GG, to przedstaw się.
Jeżeli chcesz ze mną porozmawiać, musisz mieć po co i wiedzieć czego chcesz. Teksty w stylu: “a może Ty coś zaproponujesz”, “czemu nic nie piszesz”, “zapodaj jakiś fajny temat” uważam za nękanie podchodzące pod terroryzm, podobnie jak próby rozmowy np. o pogodzie. Nie pisz do mnie tylko dlatego, że ci się nudzi.
Nie udzielam porad życiowych, duchowych ani innych przez internet! Nieliczne wyjątki, którym mogę pomóc już o tym wiedzą!
Chcesz ze mną rozmawiać? To obowiązują zasady poprawnej polszczyzny. Pisząc do mnie używaj polskich liter, przestrzegaj ortografii i interpunkcji. Nie używaj skrótów typu “nmzc” albo “3maj się”.
Jeżeli piszesz w następujący sposób: “klikashh”, “pozdróffki”, “warszaffki” lub: “cO sŁyChAć U cIeBiE, bO u MnIe SpOx” to odbieram Cię jako człowieka opóźnionego w rozwoju i takiego traktowania się spodziewaj. Pisz więc normalnie!
Prawie każdy ich używa, w tym również ja. Mają swój urok i często ułatwiają komunikację. Jeżeli jednak zamiast normalnego zdania masz zamiar wysłać do mnie ciąg 10 obrazków to lepiej daj sobie spokój!
Jeżeli mój status jest “dostępny” – pisz, jednak gdy widzisz, że “zaraz wracam” wcale nie oznacza to że siedzę przed komputerem, a już na pewno nie daje Ci prawa do próby przywołania mnie do komputera poprzez pisanie 20 wiadomości pod rząd z założeniem “a nuż usłyszy i podejdzie…”. Jeżeli nie odpowiadam (mimo spełnienia powyższych i poniższych warunków) – cierpliwości; widocznie nie mogę teraz rozmawiać i odezwę się jak tylko będę miał taką możliwość. Czasami komputer jest włączony, jestem widoczny na NK albo na GG, a mnie nie ma po prostu przy komputerze. Może jem obiad, może jestem w szkole albo kilkadziesiąt kilometrów od komputera. Nie ma i już!
Punkt niezwykle ważny, jeżeli nie najważniejszy. Nie toleruję żadnych, ale to ŻADNYCH tasiemców o albańskich wirusach, żydowskich terrorystach, komórkowych hakerach, umierających dzieciakach, czy testach na szczęście (oczywiście zaliczają się to tego również LINKI o podobnej tematyce). Przesłanie mi takiej wiadomości jest równoznaczne z totalnym brakiem szacunku do mojej osoby (patrz pkt. nr 4). Nie bądźmy bezmózgowcami i nie posyłajmy nikomu tych bzdur!
Jeżeli mówię Ci, że “jestem zajęty” to jest tak w rzeczywistości. Wydaje się to całkiem proste… Jednak nie dla wszystkich… Gdy piszesz “Cześć” i w odpowiedzi widzisz: “Nie mogę rozmawiać, nie mam teraz czasu!” to nie pisz: “A co robisz ciekawego?”!!! Musisz pogodzić z faktem, że nie mam czasu na rozmowę i tyle!
Jeśli mnie nie ma na gg, to możesz spokojnie zostawić wiadomość, JEDNĄ… a nie dwadzieścia! Zostawiając więcej wiadomości niż przewidziałem, zmniejszasz swoje szanse na odpowiedz z mojej strony.
Zaczerpnięte z www.zanimnapiszesz.info, i pozmieniane przeze mnie roku Pańskiego 2009.