Nic się nie należy

Mam wrażenie, że naszą polską przypadłością jest założenie: mi się to i to należy. Należy mi się, żeby państwo zrobiło dla mnie cośtam, ktoś inny coś innego etc. Tymczasem trzeba wziąć się samemu do roboty. Możemy biadolić, że nikt nic nie robi. To jednak nie przyniesie żadnego skutku. Okazuje się natomiast, że gdy weźmiemy się do roboty, to może się coś udać. Małymi krokami i do przodu. Jest przy tym potrzebna choć odrobina determinacji, ponieważ trudności przyjdą zawsze, bez względu na to w jakim państwie żyjemy. A nie żyjemy w złym państwie. Wielu ludzi ma dużo gorsze warunki życia i pracy. Niedawno spotkałem się z takim przykładem tego podejścia. Narzekamy, że w Polsce jest pełno śmieci na ulicach, że jest syf. Tymczasem jeden z moich znajomych, który także tak twierdzi, wyrzuca sobie woreczek nylonowy na ulicę, bo nie ma co z nim zrobić. Zwróciłem mu uwagę, że coś jest nie tak, ale jak to bywa w takich sytuacjach, tylko za to oberwałem. Zwróciłem się jeszcze z propozycją, że wezmę ten woreczek i sam go przy okazji wyrzucę. Było jeszcze gorzej…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s