[*]

Czy jesteś za karą śmierci? Czy można zabić niewinnego człowieka dlatego, że ktoś miał takie „widzi mi się”. A czy to, że twoje życie nie układa się tak, jakbyś tego chciał (chciała) jest wystarczającym powodem do tego, żeby zabić?

Jeśli nie, to dlaczego ukarano najwyższym wymiarem kary – karą śmierci – dziecko Agaty? Tak, tej Agaty z Lublina, która nie w wyniku gwałtu (jak wciska nam Wybiórcza), ale dobrowolnych stosunków z 15-letnim kolegą zaszła w ciążę. Czemu za jej nierozwagę karę poniósł niewinny człowiek? Czemu Wybiórcza i całą ta banda nie zatroszczyła się o to, aby powiedzieć jej i czytelnikom, że dziewczyna będzie teraz cierpieć na syndrom poaborcyjny? Dlaczego Wybiórcza regularnie wciskała społeczeństwu całą masę kłamstw na temat tej sprawy? Czyżby im to dziecko tak bardzo zawiniło, że musieli je koniecznie zabić?

Nie widziałem i widzieć nie chcę – rzekł Frodo. – Nie rozumiem cię, Gandalfie. Czy znaczy to, że wraz z elfami darowałeś życie Gollumowi, który popełnił tyle okropnych zbrodni? Teraz przecież nie jest on lepszy od orka i stał się po prostu naszym wrogiem. Zasługuje na śmierć.
– Zasługuje. Z pewnością zasługuje. Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy umierają, zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć? Nie bądź więc tak pochopny w ferowaniu wyroków śmierci. Nawet bowiem najmądrzejszy z Mędrców nie wszystko wie.

J.R.R. Tolkien

Reklamy

4 thoughts on “[*]

  1. hm, w zasadzie to nie mam nic przeciwko karze śmierci. Dopóki ktoś mi nie udowodni czarno na białym, dlaczego niby powinnam być przeciwko karze śmierci dla propagatorów aborcji. [/przewrotność ale bardzo serio]

  2. Wybacz Erunandelince, ale własnie takie argumenty sa wykorzystywane przeciwko obrońcom zycia. Zacietrzewienie, ponoc brak racjonalmnych argumentow. Tymczasem dramatem liberałow jest to, że sama współczesna nauka przekresliła ich podstawowy argument – „Mam prawo zrobić ze swoim cialem co zechcę”, problem w tym (a zauważ, jak rzadko sie o tym mowi), że według genetyki, nie jakiegokolwiek wyznania, ale właśnie genetyki, nienarodzone dziecko, nie jest częścią organizmu matki, jest genetycznie odmienne. A zatem stanowi biologiczne odrebny byt. I ta oczywista prawda, zanika w dyskusji. Tymczasem to przenosi dyskurs na inny p0oziom, i to nie z perspektywy religii, czy wyznania, ale z perspektywy racjonalizmu, logiki i nauki. Czy wolno mi zabić osobny byt, który owszem rozwija się we mnie, ale nie jest mną?
    I sam uznaję, ze są pewne konkretne bardzo specjalne warunki, gdzie niezbędna jest możliwość wybóru, który jest zlem, ale złem koniecznym. Bo człowiek ma wolną wole i mając pełna świadomość konsekwencji wyborów, te wybory musi mieć. Tylko nazwijmy rzecz po imieniu. I zadajmy pytanie: Czy za naszą głupotę, brak rozwagi, kiepskie warunki materialne cenę ma ponosić ktoś inny?

    Pozdrawiam

  3. Niestety, słuszny tekst zaczynasz fałszywą koniunkcją. Bo np. w moim przypadku odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi „zdecydowanie tak”, zaś na drugie i trzecie „oczywiście i zdecydowanie nie”.
    I jeszcze jedno – dziecko tzw. Agaty (bo to nie jest prawdziwe imię tej nieszczęśnicy) zostało zabite, może wręcz – zamordowane, ale nie – „ukarane śmiercią”. Bo to ostatnie sformułowanie oznacza zadanie śmierci na mocy prawomocnego wyroku sądu, na podstawie prawa, przewidującego taką karę za określony czyn.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s