Nie chwal dnia…

Przysłowie mówi „nie chwal dnia przed zachodem Słońca”. Może więc nie powinienem pisać tego, co za chwilę nastąpi. Jednakże tak dużo osób pyta mnie o to, że nie sposób uniknąć od odpowiedzi. A pytanie to: „Uczysz w szkole?” i drugie, gdy dowiedzą się, że uczę w gimnazjum: „To chyba masz bardzo ciężko?”.

Otóż muszę powiedzieć, że nie jest źle. Wręcz przeciwnie, jest dobrze. Zarówno grono pedagogiczne jest znakomite, jak i uczniowie. A zwłaszcza uczniowie, bo z nimi mam więcej kontaktu. Nie chcę zapeszać, ale uczy mi się dobrze. Nie znaczy to, że mnie to nie męczy. Owszem męczy. Szczególnie siedzenie w dusznej klasie. Inna rzecz, że uczniowie czasami przeszkadzają i rozrabiają. Ale to leży chyba już w ich naturze. Jak będzie dalej? Nie wiem, bo skąd, ale jestem optymistą 🙂

A dla uczniów zacząłem przygotowywać stronę, pomoc do lekcji. Mam nadzieję, że im się przyda, a ja znajdę czas na jej rozwijanie. Adres strony to: lekcje.okop.eu

Reklamy

One thought on “Nie chwal dnia…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s