Dlaczego dalej nie działa NK?

11.12.2008 12:45
Polscy internauci w mijającym roku w wyszukiwarkę Google’a najczęściej wpisywali hasło „nasza klasa”. Pod względem wzrostu popularności danego zapytania fraza ta zajęła siódme miejsce w skali globalnej. Dziękujemy!

zespół nasza-klasa.pl

Taką informację przekazała jakiś czas temu Nasza Klasa. Słowa „Nasza Klasa” są z pewnością często wpisywane. Jednakże w jakim kontekście? W momencie pisania tego postu, po wpisaniu w Google słów „dlaczego nasza klasa nie działa” na pierwszym miejscu pojawia się mój blog (zauważyłem to dzięki statystykom odwiedzin i sprawdziłem na Googlach) i post: Dlaczego nie działa Nasza Klasa? Może (niestety) ta popularność na Googlach to nie jest aż taki powód do dumy? Jednak sprawa samego działania NK mniej mnie interesuje.

NK stała się ciekawym zjawiskiem w naszym społeczeństwie. Słyszałem, jak wróżono jej już kilkakrotnie upadek, bo się znudzi. Dla mnie osobiście jest świetnym miejscem do nawiązania kontaktu z ludźmi. Dlaczego? Bo często nie znam ani maila, ani telefonu czy gg jakiejś osoby, a potrzebuję wysłać jej jakąś informację. Co wtedy? Nasza Klasa! Dzięki NK znalazłem wielu swoich krewnych, mogę z nimi utrzymywać kontakt. Jest do tego dobrym narzędziem. Poza tym przypomina mi o urodzinach znajomych, a o tym ja często zapominam (a często nie wiem, kiedy mają urodziny).

Jednak ogromna irytacja niektórych w momencie, gdy wyświetla się komunikat „serwery przeciążone” może świadczyć o pewnym uzależnieniu, jaki panuje w naszym społeczeństwie. Według NK jest już ponad 11 milionów zarejestrowanych użytkowników. Część to konta fikcyjne, ale to jest jakaś ćwierć ludności Polski! Jeżeli odliczyć noworodków czy też osoby do lat 4, które nie mają swoich kont (zazwyczaj, bo czasem zapobiegliwi rodzice zakładają im konto w dniu narodzin) i osób po 60, które zazwyczaj też nie mają swoich kont, ten procent jeszcze wzrasta. Jedna czwarta Polski siedzi na NK, może nawet jedna trzecia. Wiele z tych osób wykazuje objawy uzależnienia. Gdzie leży problem?

Straciliśmy chyba albo powoli tracimy zdolność nawiązywania normalnych kontaktów. GG, NK, email, smsy zniszczyły normalne możliwości rozmowy. Bo do drugiego człowieka nie powiesz: 3maj się, nzmc, czy też nie użyjesz jednej z wielu emotikonek. Rozmowa z drugim człowiekiem musi mieć swoją formę i treść. Forma jest za trudna, bo właśnie nie można użyć swoich ukochanych skrótów. Treść też, bo trzeba myśleć i nie można w rozmowie na żywo wymieniać się linkami z coraz to głupszych filmików na YouTubie, rzucać się wirtualnymi śnieżkami i narzekać, że NK tak wolno działa.

Może warto byłoby zrobić sobie takie małe postanowienie na 2009 rok. Mniej NK, mniej GG, mniej smsów, a więcej rozmów. Jeżeli coś piszemy na NK, GG, etc. to niech nasza wiadomość będzie zbudowana z normalnych zdań i niech ich będzie kilka. Kilka czyli choćby dwa pełne zdania. Takie z interpunkcją, gramatyką, ortografią. Duża litera na początku i kropka (bądź pytajnik czy wykrzyknik) na końcu. Jedna kropka albo jeden wykrzyknik, pytajnik. Tak żeby to dało się przeczytać. Do tego postanowienia dorzućmy jeszcze zakaz wymieniania się głupimi linkami i narzekania, że NK nie działa. Zamiast tego umówmy się z kimś na kawę albo spacer i jeżeli już nie potrafimy rozmawiać, to przynajmniej spróbujmy. Jeśli i to nie pomoże, to w ciszy popatrzmy przed siebie, w świat, który nie ma swojego profilu na NK.

Reklamy

One thought on “Dlaczego dalej nie działa NK?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s