Dla miłośników łaciny

Chciałem wam zaprezentować coś, co przypadnie do gustu miłośnikom łaciny – darmowy słownik łacińsko-polski.

Rzadko ostatnio pisuję na tym blogu, a to dlatego, że służy on przede wszystkim informowaniu o mojej działalności w sieci oraz o innych ciekawych projektach internetowych. Czyżby więc to oznaczało, że nic nie robię? Absolutnie nie! Choć moja działalność w sieci trochę osłabła (doktorat sam się nie napisze), to przy tej okazji wskrzesiłem stary pomysł. Jeszcze w czasie studiów rozpocząłem prace nad słownikiem łacińsko-polskim. Wydania książkowe nie są zbyt szybkie w obsłudze (przerzucanie pięciu tomów słownika Plezi dawało się we znaki), a brakuje porządnych wydań komputerowych. Jest jedno, o którym wiem, ale ma wadę – jest płatne. Drugą wadą jest ograniczona możliwość ingerencji w bazę. Jeżeli nie ma tam słówka, to niestety nie da się go tam dopisać. W takiej sytuacji postanowiłem stworzyć, to co teraz wskrzeszam, czyli darmowy słownik łacińsko-polski. W chwili obecnej liczy on sobie 11300 wpisów (u mnie na komputerze, na serwerze jest wersja z liczbą 11193 wpisów). Jest on stworzony tak, aby każdy mógł sobie dopisywać i poprawiać hasła do woli. Co więcej, mam nadzieję, że znajdą się osoby zainteresowane projektem i włączą się w współpracę przy redagowaniu tego słownika. W końcu łacina i greka rozwija człowieka! 🙂

Reklamy

Oremus et pro beatissimo Papa nostro Benedicto

Oremus et pro beatissimo Papa nostro Benedicto,

ut Deus et Dominus noster, qui elegit eum in ordine episcopatus, salvum atque incolumem custodiat Ecclesiæ suæ sanctæ, ad regendum populum sanctum Dei.

Oremus.

Omnipotens sempiterne Deus, cuius iudicio universa fundantur: respice propitius ad preces nostras, et electum nobis Antistitem tua pietate conserva; ut christiana plebs, quæ te gubernatur auctore, sub tanto pontifice, credulitatis suæ meritis augeatur. Per Dominum nostrum Iesum Christum Filium tuum, qui tecum vivat et regnat in unitate Spiritu Sancti, Deus, per omnia sæcula sæculorum.

Amen.

[z wielkopiątkowej modlitwy wiernych]

Vivitne lingua Latina?

Certe! Potes Latine loqui in interrete (e.g. forum Vox Latinae 🙂 Amici mei dicunt Latinam mortuam esse. Sed mihi videtur id falsum esse. Quare? Lingua morta incomprehensibilis est, nemo potes textum in hac lingua scriptum legere, intellegere. Et Latina? Latine legitur, scribitur, dicitur, novi verbi de mundo hodierno sunt, e.g. interrete vel computatrum. Ergo Latina vivit et vivat semper 🙂

O łacinie dziś

Widać, że nie dość mi jest zajmować się forum do rozmów po łacinie „Vox Latinae” to mam jeszcze kolejny pomysł. Postanowiłem zbierać z internetu artykuły na temat łaciny współczesnej, łaciny we współczesnym świecie. Ta powstał serwis LatinaM, czyli Latina Moderna, gdzie będę zbierał, a może i pisał, artykuły dotyczące obecności łaciny dzisiaj. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany współpracą to oczywiście zapraszam.

Na początku jeden artykuł i jedna anegdotka, krótka, ale ciekawa. Życzę przyjemnej lektury serwisu LatinaM i odkrywania przyjemności, jaką daje obcowanie z językiem Cycerona, Cezara, św. Augustyna, św. Tomasza, …, Arganthe, Decimusa Tuliiusa, Oculusa 😉

thesaurus incomparandae praestantiae

Skarbnica niezrównanej pomocy (thesaurus incomparandae praestantiae), czyli słów kilka o łacinie. Właściwie pozwolę sobie zamieścić kilka cytatów i westchnąć ze smutkiem, że są one tylko na papierze:

Zanim alumni przystąpią do studiów ściśle kościelnych, powinni posiąść wykształcenie humanistyczne i w dziedzinie nauk ścisłych w takim zakresie, jak w ich państwie uprawnia młodzież do rozpoczęcia wyższych studiów, a ponadto niech zdobędą taką znajomość języka łacińskiego, aby mogli źródła tylu różnych nauk i dokumenty Kościoła zrozumieć i z nich korzystać. Studium języka liturgicznego własnego obrządku należy uważać za konieczne, a bardzo też popierać odpowiednią znajomość języków Pisma świętego i Tradycji.

(Dekret o formacji kapłańskiej II Soboru Watykańskiego, DFK 13)

W programie kształcenia kapłańskiego należy przewidzieć, by alumni nie tylko nauczyli się dokładnie języka ojczystego, lecz także by dobrze znali język łaciński oraz posiadali wystarczającą znajomość języków obcych, których umiejętność wyda się konieczna lub pożyteczna do ich formacji albo do wykonywania pasterskiej posługi.

(Kodeks Prawa Kanonicznego, KPK 249)

I dłuższy fragment:

Oprócz tego język łaciński „który możemy nazwać katolickim”, ponieważ został uświęcony ciągłym posługiwaniem się nim przez Stolicę Apostolską, wszystkich Kościołów matkę i nauczycielkę, ma być uważany za „skarbnice niezrównanej pomocy” i za pewnego rodzaju bramę, przez którą każdy ma przystęp do prawd chrześcijańskich, już od wieków przyjętych, a także do wyjaśnienia pomników kościelnego nauczania. […]

Z tego też względu przypominamy i postanawiamy odpowiednimi wskazówkami zawartymi w tym wielkiej wagi dokumencie strzec tego, aby w całej mocy był zachowany stary zwyczaj posługiwania się językiem łacińskim, a gdzieby już prawie zanikał, tam należy go w pełni na nowo przywrócić. […]

3. W jaki sposób alumni, zanim rozpoczną ścisłe studia kościelne, mają być wykształceni w języku łacińskim przed odpowiednich nauczycieli i w odpowiednim czasie stanowią przepisy Kodeksu Prawa Kanonicznego (1364) [chodzi o poprzedni Kodeks – przyp. ioculus] i przepisy Naszych Poprzedników: „w ten sposób, aby w chwili, gdy rozpoczną studium głównych przedmiotów kościelnych… nie okazało się, że na skutek niezrozumienia wykładów nie mogli zdobyć pełnej wiedzy, nie mówiąc o tym, że nie będą mogli uczestniczyć w dysputach, w których tak bardzo kształtuje się zdolność młodzieńców do obrony prawdy” [15]. Będzie się to także odnosić do tych, którzy w późnym wieku zostali powołani do służby Bożej i na skutek tego bardzo mało, lub wcale nie oddawali się naukom humanistycznym. Nikomu nie powinno się pozwolić na studium filozofii czy teologii katolickiej, jak długo nie wykaże się, ze jest w tym języku wykształcony i posiada zdolność posługiwania się nim. […]

5. Główne przedmioty kościelne, jak to było już często nakazywane, mają być wykładane w języku łacińskim. […]

6. Język łaciński jest żywym językiem Kościoła. […]

(Jan XXIII, Konstytucja Apostolska Veterum Sapientiae, pełny tekst można znaleźć na stronach Watykany – po łacinie oraz na Kronice Novus Ordo – po polsku)

Wiem, że dziś to niemożliwe, przynajmniej od razu. Można by jednak spróbować choć po trochę, po mału, małymi kroczkami. Ja staram się nadrabiać indywidualnie to, czego nie miałem na studiach. Umiłowałem sobie łacinę jeszcze przez 2002 rokiem, choć sam nie wiem dlaczego. Nie znałem jej wtedy, ale była fascynująca. Chciałem się jej nauczyć, myślałem nawet kiedyś o filologii klasycznej. Teraz widzę zaś, że wiele dobra wynikło by z jej przywrócenia do powszechnego użytku.